Czy twój szef za dużo wie?

Komentarze 0

Gromadzenie danych to potężne narzędzie dla reklamodawców, rządów, korporacji i innych. Każdego dnia jesteśmy oceniani i monitorowani przez liczne technologie, których używamy. W procesie tworzone są szczegółowe profile naszych działań i nawyków. Z witryn, które odwiedzamy i aplikacji, których używamy, do filmów, które lubimy, artykułów, które udostępniamy, oraz przedmiotów, które kupujemy, jesteśmy zainteresowani naszymi zainteresowaniami i zachowaniami online, a także wiekiem i lokalizacją.

Ale co z naszym miejscem pracy? Gromadzenie informacji o każdym z nas już wpływa na to, jak pracujemy, jakie są oczekiwania i relacje między pracodawcami a pracownikami. Wszyscy jesteśmy ostrzegani przed udostępnianiem zbyt wielu danych osobowych naszym szefom - może to obejmować wszystko, od aktywności nocnych, do przekonań religijnych, afiliacji politycznych, orientacji seksualnej, sytuacji życiowej, problemów ze zdrowiem psychicznym, problemów ze zdrowiem fizycznym, drugiej pracy i więcej. Pamiętaj, że ujawniamy wiele tych informacji na portalach społecznościowych, które często są własnością publiczną.

To rodzi pytania: ile twój szef powinien wiedzieć o tobie, co mogą zrobić nasi pracodawcy z tymi danymi i gdzie rysujemy linię?

Zdobywanie punktów w pracy

W dzisiejszym środowisku pracy nasza wydajność i celowość jako pracownika są już podane w protokole. To z kolei może wpłynąć na promocje, podwyżki wynagrodzeń, premie i oczywiście bezpieczeństwo pracy.

Działy działu kadr stale gromadzą dane, dzięki czemu mogą mierzyć nas w bardziej szczegółowy i znaczący sposób. Od oprogramowania, które archiwizuje każde uderzenie klawiatury, po identyfikatory, które trzeba przesuwać, aby dostać kawę lub drinki po pracy, szefowie coraz częściej mierzą zachowanie swoich pracowników. Mogą nawet gromadzić metadane z wiadomości e-mail, czatów na żywo i rozmów telefonicznych, aby dostrzec ogólne informacje, takie jak częstotliwość, lokalizacja i czas trwania.

Istnieją oczywiście wiarygodne powody biznesowe do zbierania danych od pracowników - można je wykorzystać do pomiaru wydajności i poprawy komunikacji, służąc jednocześnie jako obiektyw w kwestiach takich jak ocena obciążenia pracą, ryzyko regulacyjne, planowanie, integracja, dyskryminacja i różnorodność.

Jednak nie wszyscy są przekonani!

Problem z danymi

If you can’t measure something, does it exist? One of the problems with data collection is that a lot of the qualitative facets of the work we do are being ignored. Not everything is quantifiable, even in the workplace. Take a writer or a designer, for example. The ideas and creations they come up with can be inspired from a conversation over drinks with friends, a simple commute home, travelling overseas, and so much more –  in other words, the kind of things that aren’t measured on a score sheet.

Kolejną kwestią jest dokładność niektórych danych. Weź udział w kwitnących programach zdrowotnych i wellness, które zachęcają wiele firm. Uważa się, że śledzenie poziomu sprawności pracownika zwiększa produktywność, poprawia zdrowie i samopoczucie, i oczywiście zmniejsza absencję. Problem polega na tym, że nie wszystkie pomiary śledzenia sprawności są dokładne - różne modele smartfonów i trackerów fitness mogą dawać sprzeczne wyniki. Ponadto niewiele jest dowodów na to, że ludzie wydają z tego powodu mniej na opiekę zdrowotną.

Następnie ilość danych, które te programy robocze są w stanie zebrać. Oprócz śledzenia twoich codziennych czynności, twoi szefowie mogą stać się wtajemniczeni w prywatne informacje, takie jak twoja waga, poziom cholesterolu i więcej - rzeczy, które naprawdę nie są ich sprawą. I chociaż wiele firm nie może legalnie dyskryminować Cię takimi informacjami, nie ma wątpliwości, że takie dane mogą mieć wpływ na twoją ścieżkę pracy.

Znalezienie właściwej równowagi

Nie ma wątpliwości, że zbieranie i mierzenie danych może być interesującym ćwiczeniem. W końcu może ujawniać twoje upodobania i niechęci, takie jak zakupy online, słuchanie muzyki, odwiedzanie serwisów społecznościowych lub granie w kasynie online podczas pracy. Ale czy jest to sprawiedliwy sposób, aby szefowie mogli oglądać swoich pracowników - za pośrednictwem swoich danych?

Ostatecznie chodzi o zgodę na pewien standard etyki. Na przykład, kiedy rejestrujesz konto w JackpotCity Online Casino, uzgodnione jest, że Twoje dane osobowe zebrane przez kasyno są poufne. Dlatego powinniśmy zawsze rozmawiać z naszymi pracownikami na temat możliwości dyskryminacji podczas wyrażania zgody na gromadzenie danych.

Nie da się tego obejść! Oddawanie danych staje się częścią naszego codziennego doświadczenia zawodowego. To, w jaki sposób sobie z tym poradzimy, zależy od nas.

Numer referencyjny:

http://www.bbc.com/capital/story/20180323-how-much-should-your-boss-know-about-you

Kody bonusowe w kasynie online Jackpot City >>

Jackpot City Casino Online. Dołącz teraz!
Źródło: jackpotcitycasino.com
Czy twój szef za dużo wie? Aktualizacja: Czerwiec 18, 2019 Autor: Damon