Diamenty - cud kampanii marketingowej

Jeśli ktoś powie słowo „diamenty”, możesz natychmiast zostać zmuszony do odpowiedzi słowami „są wieczne”. Tylko to jest dowodem na to, jak głęboko osadzone w ludzkiej psychice stały się diamenty.
Sam ich widok uruchamia myśli o niewiarygodnej wartości, sprawiając, że wszystkie z wyjątkiem kamiennego serca mdleją na ich czystym pięknie. Zatrzymaj się na chwilę; pomyśl o diamentie w swojej głowie. Twoja wyobraźnia z pewnością wyczarowała obraz błyszczącego klejnotu, który olśniewa swoim blaskiem i wart jest małej fortuny.
To jest psychologia diamentów.
Tyle że w rzeczywistości okazuje się, że diamenty nie są wcale szczególnie wartościowe. Po pierwsze, nie są rzadkie. Inne kamienie, takie jak morganit, tanzanit i topaz, są znacznie rzadsze. Po drugie, nie mają praktycznie żadnego zastosowania poza określonymi branżami, ponieważ są jedną z najtrudniejszych substancji znanych człowiekowi i uzyskują 10 na 10 punktów w skali twardości Moha. Są jednak niezwykle cenione przez przeciętną osobę, która praktycznie nie ma z nich żadnego praktycznego zastosowania.
Dlaczego diamenty są postrzegane jako cenne? Powodem jest być może jedna z najbardziej niesamowitych kampanii marketingowych w historii, która do dziś ma moc. Prawda jest taka, że diamenty są w większości bezwartościowe i jeśli zdrowy rozsądek zwycięży, wszyscy przestaną je kupować.
Starożytny rytuał pierścionków zaręczynowych
Wiele osób ma wrażenie, że pierścionki zaręczynowe mają długą tradycję, z pewnością sięgają wieków wstecz do samych korzeni naszej cywilizacji. Pierścionki, wysadzane diamentami, należy kupić, aby zaproponować małżeństwo. Robili to nasi starożytni przodkowie, a koncepcja małżeństwa jest praktycznie nierozerwalnie związana z rytuałem wydawania małej fortuny na pierścień.
Prawda jest taka, że koncepcja diamentowego pierścionka zaręczynowego istnieje już od około stu lat i można go bezpośrednio przypisać syndykatowi diamentowemu De Beers. Chociaż idea samego pierścienia rzeczywiście została zakorzeniona w starożytnej historii, pierścienie te nie miały na nich diamentów aż do niedawna. Przed drugą wojną światową szacuje się, że mniej niż 10% wszystkich pierścieni zakupionych na propozycję małżeństwa ma w sobie diament.
Dochodzenia ujawniły, że De Beers sięgnął zadziwiająco długo w swojej kampanii marketingowej we wczesnych 1900-ach, osadzając ideę zakupu pierścionka z diamentem jako środka do zaproponowania małżeństwa. Ale do tego dojdziemy później.
Dobra inwestycja?
Innym powszechnym błędnym przekonaniem jest to, że diamenty to inteligentna inwestycja. To znaczy; uważa się, że wkładanie pieniędzy w pierścionek z brylantem to mądry ruch finansowy. Wręcz przeciwnie, szacuje się, że po zakupie pierścionka zaręczynowego natychmiast spada on o 50% jego wartości w momencie opuszczenia sklepu jubilerskiego.
Oznacza to oczywiście, że przy zakupie pierścionka nie ma sensu finansowego z zamiarem bezpiecznego inwestowania pieniędzy. Tak więc po raz kolejny te kamienie nie mają prawdziwej wartości. Oszołomiony, a może nawet teraz trochę zirytowany?
Spójrzmy teraz, jak to się stało…
Działka marketingowa
Znany już artykuł Edwarda Jay'a Epsteina opisuje, jak w 1947 De Beers zatrudniał flotę wykładowców w całym Stany Zjednoczone które skierowane były do szkół. Wykłady te były tylko częścią niezwykłej kampanii, która skupiła się na 70 milionach obywateli Stanów Zjednoczonych we wszystkich przedziałach dochodowych, z silnym naciskiem na kobiety w wieku 15. W każdej szkole odbył się wykład z głębokim podejściem psychologicznym, w szczególności łączący pojęcia miłości i małżeństwa z błyszczącymi kamieniami.
Niewiele milionów wydano na tę kampanię i nadal są do dziś. Pamiętajcie jeszcze raz, że przed 1900 nie było silnego związku między diamentowymi pierścionkami zaręczynowymi a małżeństwem.
Dlaczego więc De Beers podjął to bezprecedensowe podejście?
Wydaje się, że brytyjscy inwestorzy z branży dokonali niemile widzianego odkrycia i groziło to upadkiem wielomilionowej inwestycji.
Jeśli chcesz zdobyć lśniący klejnot, musisz grać Maczuga w kasynie Spin Palace! Kilka zwycięskich rąk może znacznie zwiększyć saldo Twojego banku i pomóc Ci zdobyć brylant!
De Beers Is Born - False Rarity
Wróćmy więc do kilku lat przed kampanią marketingową.
Jak już powiedziano, diamenty nie należą do rzadkości. Ta rzeczywistość powstała w 1870, kiedy dokonano odkrycia w Afryce Południowej. Odkryto oszałamiającą ilość diamentów, a pismo było na ścianie dla branży. Stało się jasne, że jeśli nowej fali kamieni nie tak szlachetnych pozwolono zalać rynek, nastąpiłoby nasycenie, dewaluujące to, co wcześniej było rzadkim towarem.
Sytuacja została rozwiązana przez zmonopolizowanie przemysłu, co osiągnięto dzięki utworzeniu De Beers Consolidated Mines z przewodniczącym Ernestem Oppenheimerem na czele. De Beers posiadał teraz wszystkie diamenty na świecie, a następnie składował je, sprzedając jedynie niewielką kwotę dla społeczeństwa, tworząc w ten sposób sztuczną rzadkość.
Kontrolowanie popytu
Kontrolowanie podaży towaru to jedno, ale aby naprawdę rozwinąć rynek, kontrolowanie popytu jest równie ważne. W tym celu De Beers wiedział, że potrzebna jest kampania marketingowa wykraczająca poza wszystko, co było wcześniej widoczne. Nie tylko dlatego, że kamienie, które próbowali rozpędzić, nie miały większego zainteresowania, ale także dlatego, że globalna gospodarka w tym czasie była pod silnym obciążeniem z powodu toczącej się wojny.
Tak więc w 1938 zwrócili uwagę na Stany Zjednoczone, które ich zdaniem miały największy potencjał do wspierania nowej, wcześniej niepopularnej koncepcji. Koncepcja, którą zamierzali wprowadzić. Mianowicie każdy powinien posiadać diamenty, ale powinien to robić tylko dlatego, że był tak wysoko ceniony. De Beers skontaktował się następnie z agencją reklamową NW Ayer z siedzibą w Filadelfii.
Rozległe podejście marketingowe
Głównym powodem wyboru NW Ayera było ich wyjątkowe podejście do kampanii. Firma przeprowadziła wyczerpujące badania na temat postrzegania kamieni w oczach ówczesnych obywateli Stanów Zjednoczonych. To, co zostało ujawnione, to fakt, że kamienie tego rodzaju były w przeważającej mierze postrzegane jako symbole statusu dla bogatych. Obywatele o niższych dochodach nie widzieli żadnego powodu, by wydawać duże sumy pieniędzy, nie na propozycje małżeńskie ani na inne powody niż rozsądne zakupy. Takich jak samochody i domy.
Stąd NW Ayer wiedział, że ta percepcja będzie musiała zostać zmieniona i na ogromną skalę. Starali się stworzyć środowisko, w którym pierścienie nie tylko zostałyby zakupione, ale także nigdy nie zostaną sprzedane. To było niezbędne; biorąc pod uwagę, że, jak już wspomniano, kamienie mają nieatrakcyjną wartość odsprzedaży, co z pewnością uniemożliwiłoby kupującym.

Początkowe zasiewy na rynku
Pierwszym krokiem było zrobienie idei, że diamenty to nowy gorący trend w kraju. Dokonano tego za pośrednictwem radia i gazety, przesuwając przekonanie, że znane gwiazdy proponują małżeństwo za pomocą pierścieni wysadzanych diamentami. Opublikowano wiele innych historii łączących modę z nowym trendem, a audycje radiowe były opowiadane, by komentować ten trend, gdy ten wzrastał w świadomości publicznej.
Ważną częścią pierwszej kampanii, podczas pierwszej połowy 1900-ów, było to, że same pierścienie w większości nie były puntowane. Tylko pomysły i koncepcje romansu wokół nich. Reklamy oznaczone marką De Beers zawierały informacje edukacyjne na temat zakupu diamentów. Instrukcje te wyjaśniały, że najważniejsza była przejrzystość, kolor i krój kamienia. Ale przede wszystkim instrukcje informowały, że jeśli dokonano dobrego zakupu, kupujący może być z tego dumny bez względu na rozmiar.
Diamenty są wieczne
Początkowa kampania zakończyła się dużym sukcesem, a wzrost sprzedaży 50% wyniósł zaledwie kilka lat. Ale dopiero w 1940 i 1950 De Beers dokonał ostatecznego ikonicznego pchnięcia, które utwierdziło ich w amerykański Psyche. W tym czasie wspomniane wcześniej wykłady były prowadzone w szkołach, pod warunkiem, że rozmowy miały charakter edukacyjny i były korzystne dla dzieci w wieku szkolnym.
Następnie, w 1948, Frances Gerety wymyśliła linię, która do dziś definiuje De Beers. Diamenty są wieczne. Ostateczna deklaracja wszystkiego, co zostało do tej pory popchnięte, zdanie, które w słowach 3 zawierało ideę małżeństwa, miłości i długotrwałego związku. Co ciekawe, wyrażenie to początkowo nie spotkało się z dużym entuzjazmem ze strony działu marketingu, ale nadal udało się go zamieścić w reklamie. Gdy reklama trafiła do opinii publicznej, a niewiarygodny rezonans z amerykańskimi mieszkańcami został zauważony, fraza została rozszerzona na cały przyszły marketing. Od tego czasu nie ukazało się ani jedno ogłoszenie, które nie zawiera tego hasła.
Nie trzeba podkreślać, że www.adiamondisforever.com przekieruje Cię na oficjalną stronę De Beers, udowadniając, że kampania nigdy nie wygasła i istnieje do dziś. Czyni to kampanię nie tylko najdłużej działającą w historii, ale także taką, która została perfekcyjnie dostrojona.
Musimy przyznać, że kampania działała na tak wielu poziomach i odegrała głęboką rolę w naszej psychologii, ale nawet jeśli są one warte znacznie mniej niż wcześniej wyobrażane, nie można zaprzeczyć, że diamenty mają urok wszystkich własnych i są piękne dla spójrz na i załóż!
Spin Palace Bonusy kasynowe bez depozytu >>
Źródło: spinpalace.com
Contents [show]
- 0.1 Starożytny rytuał pierścionków zaręczynowych
- 0.2 Dobra inwestycja?
- 0.3 Działka marketingowa
- 0.4 De Beers Is Born - False Rarity
- 0.5 Kontrolowanie popytu
- 0.6 Rozległe podejście marketingowe
- 0.7 Początkowe zasiewy na rynku
- 0.8 Diamenty są wieczne
- 1 Spin Palace Bonusy kasynowe bez depozytu >>
- 2 Powiązane wiadomości z kasyna:
- 2.0.1 Hazard w kasynie online
- 2.0.2 Top 10 Movie Bloopers
- 2.0.3 Najważniejsze wskazówki dotyczące gry w blackjacka online
- 2.0.4 Zagraj w Casino Tinder - Celebrity Edition
- 2.0.5 Wskazówki, aby wygrać więcej w pokerze online
- 2.0.6 Objaśnienie zakładów eSportowych
- 2.0.7 Najwięksi hazardziści gwiazd
- 2.0.8 Najpopularniejsze witryny kasyn online 50
- 2.0.9 Czynnik ryzyka
- 2.0.10 Siedem grzechów głównych hazardu online